| Zakopane Bieg Pod Górę |
|---|
| Autor: Mazurek, 2009-10-19 |
Dzień wcześniej, gdy rozmawiałem z Danilo o nagłym załamaniu się pogody, zastanawialiśmy się, czy nie odwołają zawodów. „Katastrofalne” opady mokrego śniegu, łamały drzewa, zrywały linie prądu. W radio mówiono o tatrzańskim zagrożeniu lawinowym, zamkniętych szlakach. Jednak dobry nastrój dopisywał gdy czekałem na przyjaciół na dworcu centralnym. Gdy przybyli, najpierw Ela i Monia, potem Marek, kupiliśmy kanapki w Subway’u i w drogę, do Krakowa. Czytaj więcej... |
| Półmaraton Łomżyński |
|---|
| 2008-10-16 |
7 września 2008 roku na
atestowanej, pagórkowatej trasie odbył się trzeci Łomżyński Półmaraton. Nie
licząc zimowych zawodów w Trzemesznie, była to chyba największa impreza
wyjazdowa, w której zawodnicy z Gymnasionu pojawili się tak licznie.
Krótko po godzinie ósmej w piątkę
(Paweł, Thomashek, Słonik i ja oraz kierujący Darek Rożnowski) zabraliśmy się w
podróż. Czytaj więcej... |
| Pierwszy duathlon |
|---|
| Autor: Bartek Skalski, 2008-02-05 |
Po kontuzyjnym roku 2007, chwilowo mój apetyt na starty w zawodach zanikł zupełnie. W tym duathlonie też nie planowałem brać udziału. Kondycja słabiutka, dodatkowo w obydwu rowerach mam pedały zatrzaskowe, czarno widziałem zmiany obuwia, a nie lubię w nieskończoność zamieniać ze sobą platform i SPDów. O starcie zdecydowałem dopiero wtedy, gdy ujrzałem na forum, że pojawi się Ojla. Czytaj więcej... |
| Chomiczowka |
|---|
| Autor: Bartłomiej Różycki, 2008-01-22 | | XXV BIEG CHOMICZÓWKI
Wybiegam zza zakrętu. Do mety pozostało nie więcej niż sto metrów, patrzę na stojący koło mety zegar... ale wszystko po kolei...
Przygoda z jubileuszowym XXV Biegiem Chomiczówki zaczęła się już dzień wcześniej, kiedy to w towarzystwie Ojli, Kaji i Konroza pojechałem niebieską Toyotą Corrolla po numer startowy. Czytaj więcej... |
| Bieg Mikołajkowy 2007 |
|---|
| 2007-12-12 |
Ciepłe
grudniowe przedpołudnie sprawiło, że na starcie Biegu Mikołajkowego
odbywającego się w Warszawie stanęło 208 uczestników. Frekwencja była trochę
słabsza niż w poprzednich imprezach organizowanych przez Klub Biegacza
Gymnasion w Lesie Kabackim, ponieważ sporo osób ze stolicy postanowił wziąć
udział w znacznie większej imprezie odbywającej się w Toruniu, a mianowicie w V
Półmaratonie Świętych Mikołajów w Toruniu. Czytaj więcej... |
| GPW 2008 - bieg I |
|---|
| 2007-10-26 |
W sobotę 20
października 2007 w Lesie Kabackim rozpoczęły się zawody rozgrywane na 10 km,
które są zaliczane do przyszłorocznej edycji Grand Prix Warszawy 2008.
W porównaniu do lat ubiegłych, nastąpiła pewna zmiana. Czytaj więcej... |
| Maraton Warszawski |
|---|
| Autor: Michał Kamiński, 2007-10-03 |
W minioną niedzielę w Warszawie odbył się 29 Flora Maraton Warszawski, w którym wystartowało ponad 2200 osób. Bieg ukończyło 2121 uczestników. Zwyciężył Paweł Ochal, ustanawiając nowy rekord trasy, który teraz wynosi 2:12:20. Kolejno na metę wbiegali Rafał Wójcik 2:13:11 oraz Adam Drabczyński 2:13:56. Czytaj więcej... |
| 37 przerw na marsz |
|---|
| Autor: Misiaczek, 2007-10-01 |
Sobota - Sztafeta EKIDEN. W ramach przetarcia przed Maratonem biegnę pierwszą zmianę 5 km w sztafecie SBBP Łosie. Biegnę je leciutko bez wysiłku, wynik 26 minut (przy deklarowanych 30 minutach) na początku troszkę mnie przeraził, ale w sumie nastraja optymistycznie. Parę godzin w miasteczku maratońskim daje poczuć smaczek adenalinki, ale i pewną nutkę podniosłości i patosu. Wieczorem spotkanie przy węglowodanowej zapiekance w kameralnym gronie zeszłorocznych i obecnych debiutantów nastraja radośnie. Czytaj więcej... |
| Mój Pierwszy Raz |
|---|
| Autor: Bartek Skalski, 2007-10-01 | |
Biegowy rok 2007 nie był dla mnie szczęśliwy. Połowa lutego, start w Biegu Trzech Jezior zakończył się kontuzją kolana, która do połowy maja skutecznie nie pozwalała mi biegać. Na początku nie było łatwo, ale często smarując kolano Voltarenem, dotruchtałem sobie do połowy września. Czytaj więcej... |
| Wylosowana wycieczka |
|---|
| Autor: Laver, 2007-09-27 | |
Co można zdobyć poprzez bieganie, czyli sprawozdanie z wycieczki do Włoch.
Jak widać na moim przykładzie to całkiem sporo. Już nie mówię, że gdy usłyszałem, że wygrałem to mnie wmurowało w krzesło. No ale po paru sekundach ochłonąłem, coś tam wybełkotałem na środku i odebrałem nagrodę. Formalności załatwiłem dosyć szybko i pozostało tylko czekanie na termin. Czytaj więcej... |
|